Projekty domów drewnianych
Posted on Maj 14th, 2011 by
Zajęcie zawodowe jako projektant domów rozpoczęłam jakiś czas temu. Od wieków w sumie pasjonowały mnie takie rzeczy. Nie było chyba takiej chwili kiedy nie chciałabym czegoś zmieniać, projektować, rysować, przestawiać. Pamiętam też ze szczegółami konkurs, w którym wzięłam udział i mogłam osiągać swoje plany. Rozchodziło się o projekty domów drewnianych. Należało wykonać to z szaloną dokładnością i starannością. Nie wahałam się ani chwili, bo zdawałam sobie sprawę, że może to być zwieńczenie moich oczekiwań a właściwie strzałka w stronę ich wypełnienia. Nagrodą bowiem było stypendium dwuletnie do Włoch, gdzie pod skrzydłami wybitnych włoskich architektów uczyłabym się prawdziwej sztuki i architektury.
I traf chciał, że opracowałam te nieszczęsne projekty domów jednorodzinnych i dostarczyłam je na konkurs. Przyznam szczerze, że prawie nikt na mnie stawiał. Rodzice zamiast mnie wspierać mówili mi, że rzucam się z motyką na słońce a znajomi sugerowali, że jest to konkurs o randze globalnej tak więc moje szanse są liche. Aż tu nagle przyszedł termin efektów. Konkurs miał za zadanie wyłonić dwanaście najlepszych projektów domów. Na galę wręczenia zaproszono mnie na piśmie, ale faktycznie nie było mowy w tym zaproszeniu, że jestem laureatem. Była tylko data, miejsce i prośba o stawienie się na miejscu, bo po rozdaniu można spotkać się z wybitnymi architektami i obejrzeć specjalną galerię prac przyszykowaną na tę okazję. Uznałam, że nic nie stracę jeśli tam pojadę, ale sądziłam, że moje notowania są nikłe. Gdy czytali wyniki miałam przyspieszone tętno. Wyczytali mnie jako siódmą i poczułam, że serce utknęło mi w gardle.
Categories: Bez kategorii